Weekend z Yapą.
http://www.yapa.art.pl/2008/
Tegoroczna przeżyta bardziej fizycznie niż duchowo.
Muzyka łagodzi rozjuszone nerwy, działa jak balsam dla duszy.

Za tydzień Wielkanoc.
Długo oczekiwany odpoczynek i ucieczka od codzienności.
Za dwa tygodnie wyjazd z orkiestrą:
Wiedeń, Rzym, Florencja, Wenecja…
Stawiam, że naładuje swoje akumulatory.
Wrażenia opiszę po powrocie.
Do tego czasu nie ma mnie. Znikam.

Jestem jak…..Kwiat – Tak Łatwo mnie Zranić
Jestem jak…..Motyl – Tak Trudno Mnie Złapać
Jestem jak…..Nadzieja – Tak Łatwo mnie Stracić
Jestem jak…..Wiatr – Tak Trudno mnie Zatrzymać
Jestem jak…..Kropla Deszczu – Żyje Chwilą
Jestem jak…..Noc – Zapowiadam Dzień
Jestem jak…..Gwiazda – Spełniam Życzenia
Jestem jak…..Rzeka – Nie Oglądam Się Za Siebie
Jestem jak…..Ogień – Niszczę Złudzenia
Jestem jak…..Wulkan – Wybucham Bez Ostrzeżenia