Zniknął.
Może gdzieś poleciał, wyleciał, wleciał…kto to wie.
Więc szukamy.
Może w nosie, może w uchu…słuchaj…daj no włosa, może tam się schował.
W tle Radio ŻEL PCR, może za dywan wleciał, może w kubku PIRATA jest!?!
Gestapo krąży, patrząc swoimi wszędobylskimi oczami, ręce założone do tyłu, czujesz oddech nieumytych zębów spod ramienia…uff… poszła.
RER cichutko coś szepcze swojemu Panu.
A Pan Pierdoła mota się przy każdym pytaniu. Po co ma odpowiadać, jak już wie gdzie nasz pGEM jest.
No przypomnij sobie, gdzie włożyłeś pGEM-ka?
On teraz świetnie się bawi, tańcząc Tango,
a My…Słodziaki
walczymy z d……..
Słodziakom



