Za górami, za lasami żyła sobie piękna, niezależna, pewna siebie

księżniczka. Pewnego razu natrafiła na żabę siedzącą na kamieniu

i przyglądającą się brzegom nieskazitelnie czystego stawu w pobliżu

jej zamku. Żaba wskoczyła księżniczce na kolana i powiedziała:

- Piękna Pani, byłem przystojnym księciem, aż pewnego razu zła

wiedźma rzuciła na mnie urok. Jednakże jeden Twój pocałunek

wystarczy abym znów stał się młodym, żwawym księciem, jakim

byłem przedtem.

Wtedy, moja słodka, weźmiemy ślub i będziemy razem z moją

matką gospodarować w tym zamku. Tam będziesz przygotowywać mi

posiłki, prać moje ubranie, rodzić mi dzieci, i będziemy żyli długo

i szczęśliwie…

Tego wieczoru, przygotowując kolację, przyprawiając ją

białym winem i sosem śmietanowo-cebulowym, księżniczka

chichocząc cichutko pomyślała:

- No kurwa, nie sądzę…

I dalej przewracała skwierczące na patelni żabie udka w panierce…

a po pysznej kolacji przy świecach pocałowała swoją Księżniczkę,

opowiedziała jej historie wybornych żabich udek,

i obie uśmiały się do łez

zastanawiając się czemu ci durni książęta jeszcze nie pojęli

ze nie są księżniczkom do niczego potrzebni :)

Następnego dnia, szczęśliwe księżniczki wybrały się w podróż

do najbliższego banku, by wpłacić pokaźną sumę na konto Złej Wiedzmy.

Wszystkich miłośników Niezależnych Księżniczek oraz Żabich Udek

zapraszamy do wpłat na wspomniane konto:

67 1410 2008 0000 3120 9351 2738

Fundacja Zła Wiedźma
Warszawa 93-590
NIP: 727-23-36-901

z dopiskiem: Książęta na Patelnie!


Dzięki Jerz