Józef urodził się 12 lutego 1909 roku.
Pewnie od małego był bardzo uparty, bo podobno charakterystyczne cechy wyostrzają się na starość, a On uparty jest bardzo. Uwielbiałam jeździć do Niego na wieś, czuć zapach drewna, kiedy robił krzesło, stolik, komodę…
Cięty język, uwielbia śpiewać. Teraz może rzadziej to robi, ale jak śpiewał, to było Go słychać na całym podwórku. Wariat, chyba kochliwy, bo jak miał ponad 80 lat, to chciał się ożenić ;)Jako jedyny w rodzinie mówił, że jestem „muzykantem”:). Nadal mówi. Nadal we mnie wierzy tak mocno, jak kilkanaście lat temu.
Józef. Mój dziadek.
Jutro obchodzi swoje urodziny.
Setne urodziny.

Kocham Cię dziadku