Niemożliwe to tylko wielkie słowa rzucone na wiatr przez maluczkich, którzy godzą się z naturalną koleją rzeczy, zamiast wykrzesać siłę, by ją zmienić. Niemożliwe to nie fakt. To jedynie opinia. Niemożliwe to nie deklaracja. To wyzwanie. Niemożliwe to potencjał możliwości. Niemożliwe jest chwilowe. NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE.
Jeśli chce się być dobrym muzykiem-instrumentalistą trzeba grać. Grać dużo. Grać różne formy. W tym wypadku Bach jest lekturą obowiązkową! Preludium dziś zagrałam. Wyjątkowo się denerwowałam, gdyż słuchała mnie m.in. moja pierwsza nauczycielka od wiolonczeli. Przeszłość zobowiązuje ;)
Było nieźle, ale nie genialnie. Było moje. I to najważniejsze.
a nie lepiej tworzyć coś samemu? nie wiem jak to się ma z takim graniem, ale tak myślałem sobie.. :)
u mnie nowa notka:)) dobrej nocki.
Jeśli chce się być dobrym muzykiem-instrumentalistą trzeba grać. Grać dużo. Grać różne formy. W tym wypadku Bach jest lekturą obowiązkową! Preludium dziś zagrałam. Wyjątkowo się denerwowałam, gdyż słuchała mnie m.in. moja pierwsza nauczycielka od wiolonczeli. Przeszłość zobowiązuje ;)
Było nieźle, ale nie genialnie. Było moje. I to najważniejsze.
no mieszane mam uczucia co do tego, ale rozumiem.. ;) nie znam się. jeśli Cię to cieszy to spoko.
a co z Rysami? rezygnujesz?
Ale z których ma zrezygnować? Z Rysów Mishy, czy ze swoich…? Cholera wie, jak to będzie wyglądało? :)
Z niczego nie rezygnuję! o Rysach nie zapomniałam! :)))