Z reguły nie słucham takiego typu muzyki, ale ostatnio gdziekolwiek jestem, to proszę by mi ktoś wrzucił „coś” na pendrive’a co ostatnio słucha, albo bardzo lubi. W sumie nawet jak ktoś mieszka za daleko by pójść i wyłudzić taką muzykę, to Skype ostatnio świetnie się sprawdza na wymianę kawałków. Robię to trochę z lenistwa, bo nie chce mi się niekiedy czegoś samemu poszukać a jakbym zaczęła szukać, to znów pod swoje upodobania a to przecież chodzi o to by posłuchać czegoś zupełnie innego. Poza tym muzyka łączy, więc zamiast opowiadać dwudziesty piąty raz o tym co się dzieje w czyimś życiu, lepiej pogadać o tym co się ostatnio zasłyszało :)

Oto jeden z kawałków, który ostatnimi dniami dodaje mi energii. Specjalnie znalazłam do niego taki filmik , by oczy nacieszyć kolorami, bo dzisiaj za oknem  aura nie najlepsza …