Wpisy z miesiąca Październik, 2009


 

JESTEŚ WIELKA!

nie robić czegoś, jeśli brak przekonania
nie robić rzeczy wbrew sobie
nie robić czegoś na siłę

 

Nieźle, już dwa lata istniejemy


Kawał czasu.
Jak pomyślę, co przez te dwa lata się wydarzyło, to stwierdzam,  że to były genialne dwa lata.

Burzliwe, szalone i zaskakujące!
 
 

Dziękuję Wszystkim, którzy pomogli mi w tworzeniu Niemożliwego

Wszystkim, którzy mają chęć zaglądać tutaj


Drugie urodziny
 

Dziękuję sobie, za wytrwałość i odwagę, że Niemożliwe Istnieje!

“Schoenberg!” jest eksperymentem medialnym, instalacją 12 realizacji video Macieja Toporowicza. Prezentowane na wielu ekranach, zapętlone prace, tworzą zagęszczoną przestrzeń kasujących się nawzajem projekcji. Przenikające się obrazy tracą swoją treść, a tworzona przez nie narracja zaczyna zanikać. Tworzy się pustka, rodzaj akustycznego i wizualnego szumu przypadkowo zmieniających się obrazów i dźwięków. Powstaje miejsce pozbawione referencji czasowej (przeszłość, teraźniejszość, przyszłość stanowią jedną całość), jak również referencji fizycznej (nie ma kierunku, nie ma w lewo i w prawo, nie ma w górę czy też w dół).

Więcej o wystawie: Instytut Sztuki Wyspa

Zaproszenie jakie otrzymałam, na wyżej opisaną wystawę zainspirowało mnie by przypomnieć sobie o co chodziło w tej dodekafonii. Kiedyś się o tym uczyłam, ale to było jakieś 6 lat temu.
 
 

Dodekafonia na początku XX wieku była to awangardowa technika w muzyce współczesnej wypracowana przez tzw. Drugą Szkołę Wiedeńską. Najwybitniejszymi jej przedstawicielami byli: Alban Berg, Arnold Schönberg i Anton Webern.
Podstawą jej jest odrzucenie tonalności. Nie ma zatem toniki, dominanty i medianty, które rządzą w muzyce klasycznej, tylko jest zasada, żeby każdy dźwięk z dwunastostopniowej skali był równie ważny- oraz żeby żaden dźwięk nie powtórzył się, dopóki nie zostaną użyte wszystkie dźwięki skali.

Skala dwunastodźwiękowa

Ciąg dźwięków, nazwany przez Arnolda Schönberga szeregiem, porządkiem lub serią – po niemiecku Reihe, jest odpowiednikiem melodii w tradycyjnej teorii. Jeśli weźmie się po uwagę 11 interwałów w dwunastostopniowej skali, maksymalna możliwa liczba szeregów wynosi: 11! = 39916800

Tradycyjna notacja oparta na pięciolinii i znakach chromatycznych stała się niewystarczająca. Wykształcono zatem wiele systemów zapisu muzycznego opartego na liczbach.
 
Niestety z przykrością muszę napisać, że jeśli ktoś nie miał zupełnie kontaktu z klasyczną notacją muzyczną, może mieć pewien problem ze zrozumieniem tych systemów, jednak dla własnego przypomnienia i pokazania jakie mogą być inne sposoby zapisu utworów muzycznych odsyłam choćby do Wikipedii.
 
 
A że lubię obejrzeć coś, by potem stwierdzić czy zrozumiałam, polecam filmik:

Spróbuję nadrobić zaległości.
Na początek prezentuję nowe zdobycze muzyczne:

Bang Gang
islandzka formacja powstała w 1998 roku w Reykjaviku.
Muzyka Bang Gang to mieszanka trip-hopu, elektroniki oraz delikatnej muzyki akustycznej.
Zespół ma na swoim koncie trzy albumy – “You” z 1998r, “Something Wrong” z 2003r. oraz najnowszy “Ghosts from the Past”.

Nazwy zespołu nie mylić z Gang Bang.

Zamieszczam jeden z moich ulubionych kawałków:“Inside” z płyty “Something Wrong”

 


 
No matter who you are …


    Pamiętaj!

1.  Bądź Sobą!

2. Skup się!

3. Nie daj się!


Trzymam kciukacze !!!

Teraz wszystko wygląda tak:
- chciałabym, by tutaj było inaczej niż jest
- chciałabym, żeby tutaj ktoś był

 


 

tęskno mi tęskno …
za domem

Faktycznie, niekiedy mały drobiazg, a tyle myśli…
Dobrze, że mam krótką pamięć. Dobrze, że jest wieczór.
 
Dobra…noc..żeby tylko była.
Tyle wystarczy.