Pierwszy raz podjęłam decyzję o rezygnacji z czegoś.
Z czegoś co pokochałam, poświęciłam dużo energii, czasu.
Poszłam na próbę. Bez wiolonczeli.
Grałyśmy we cztery: dwoje skrzypiec, dwie wiolonczele. W planach był jeszcze akordeon.
Serce mi się radowało, jak w myślach słyszałam dźwięki tego, co mogłyśmy grać…
Jednak jak to w związku…
Chłopak..wszystkim znajomym się podoba, jest przystojny, szarmancki i wcale nie głupi, ale…
Ale Ty po prostu nie czujesz tego. Nie wiesz czemu…
Nie ma tej cholernej chemii…
I nawet jakby bardzo się chciało, nie wskrzesisz jej, bo nie potrafisz, bo nie wiesz jak.
Dziwne to uczucie, ale…
Serce nie sługa




Śpij, nie marudź ;)
jak to było….. o już wiem, już to kiedyś pisałem
‘NIGDY NIE PRÓBUJ ZROZUMIEĆ SERCA, POZA TYM PIERDOL ROZUM, BO TO SERCA MORDERCA’
Jak to już kiedyś pisałem…
Nigdy nie rób tego co chcesz zrobić, z ludźmi, którzy nie chcą tego robić z Tobą. Zrób to z tymi, którzy chcą.
Czy ja się muszę wciąż powtarzać…?
Ty mnie w ogóle nie słuchasz…!