Kolacja nie kolacja, spotkanie nie spotkanie, spacerowanie nie spacerowanie.
Wszystko inne a niby takie samo.
Słucham, gram, siedzę, myślę.
Myślę, siedzę, gram, słucham.
Gram, słucham, myślę, siedzę.
Siedzę, myślę, słucham, gram.
Za dużo.
Może się położę…?




zrób sobie kolację inną niż wszystkie!
A co Ty robisz, że nic nie robisz? Ty do roboty się weź!
Zdecydowanie lepiej wygląda ta macierz tak:
Słucham, gram, siedzę, myślę.
Gram, słucham, myślę, siedzę.
Siedzę, myślę, słucham, gram.
Myślę, siedzę, gram, słucham.
Dobrze, następnym razem postaram się wykorzystać wszystkie warianty tej układanki.