Do przytulenia, do wyściskania, do zaśnięcia…
Zawsze wysłucha, zachowa sekret, pocieszy…
Ale, jak pojawi się jakaś podróż, zabawa, wycieczka, przejażdżka…
Przeszkadza! Bo niewygodny, nie mieści się w torbie, nie wariuje z Tobą, uwiera…
Tylko czeka…czeka i czeka, aż znów się zmęczysz…
Może wtedy przylecisz…




