Czy kiedy kontroler pojawia się w tramwaju, autobusie, to dostajecie paraliżu?
Dzisiaj znów, jak jechałam, wsiedli panowie i sprawdzali bileciki. Jak mnie to potrafi zestresować. Najczęściej dlatego, że nie pamiętam, gdzie ja wsadziłam ten piep*** skasowany bilet!




my mamy teraz nowe przepisy i trzeba wchodzić przednimi drzwiami gdzie kierowca kontroluje od razu:P
I to jest fajniejsze! :)