Napisałam swój pierwszy utwór. Wykonałam go. Jestem twórcą i tworzywem.
Wyhodowałam też struktury przypominające naczynia. Budujące.
Mam w domu palmę -młoda jest. Zasadziłam bambusa, który od roku był w wazonie -przyjął się. Zasadziłam nasiona kwiatów i ziół w dwóch drewnianych skrzyniach. Czekam na dostawę ziemi by zasadzić więcej. Muszę dokupić rybki, żeby te które są miały nowe towarzystwo, bo wydaje mi się, że im troszkę smutno. Chyba będę chodzić w okularach, wczoraj jakoś gorzej moją koleżankę widziałam. Czuję się lekka. I ciągle niezmiennie marzę o psie.