<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Niemożliwe Nie Istnieje &#187; Przygodowo</title>
	<atom:link href="http://www.niemozliwenieistnieje.pl/category/przygodowo/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl</link>
	<description>Niemożliwe to tylko wielkie słowa rzucone na wiatr przez maluczkich, którzy godzą się z naturalną koleją rzeczy, zamiast wykrzesać siłę, by ją zmienić. Niemożliwe to nie fakt. To jedynie opinia. Niemożliwe to nie deklaracja. To wyzwanie. Niemożliwe to potencjał możliwości. Niemożliwe jest chwilowe. NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 09:41:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>marzenia do spelnienia</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/marzenia-do-spelnienia-2.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/marzenia-do-spelnienia-2.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 03:12:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5787</guid>
		<description><![CDATA[22 listopada 2007 napisalam &#8222;&#8230; zapragnelam zobaczyc zorze polarna&#8221; 29 listopada 2011 widzialam ja pierwsz raz marzenia sie spelniaja, ale trzeba byc wytrwalym i ciagle pracowac by byc blizej celu&#8230; wlasnie dzisiaj zdalam sobie sprawe z tego, ze to marzenie pielegnowalam tyle czasu, a layout bloga&#8230;przypomina mi jakos dziwnie&#8230;.zorze? :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>22 listopada 2007 napisalam &#8222;&#8230; zapragnelam zobaczyc zorze polarna&#8221;<br />
29 listopada 2011 widzialam ja pierwsz raz</p>
<p>marzenia sie spelniaja, ale trzeba byc wytrwalym i ciagle pracowac by byc blizej celu&#8230;<br />
wlasnie dzisiaj zdalam sobie sprawe z tego, ze to marzenie pielegnowalam tyle czasu, a layout bloga&#8230;przypomina mi jakos dziwnie&#8230;.zorze? :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/marzenia-do-spelnienia-2.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>trømso/honningsvåg</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/tromsohonningsvag.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/tromsohonningsvag.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 03:04:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Codziennie]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5785</guid>
		<description><![CDATA[Trømso [czyt. Trumso] najwieksze miasto põlnocy. Polozone na wyspie Tromsøya, za kołem podbiegunowym. Nazywane takze: Wrotami Arktyki, badz bardziej romantycznie Nordens Paris -Paryz Polnocy. Honningsvåg najbardziej wysuniete na polnoc miejsce w gminie Nordkapp. Nie da sie porownac tych dwoch miejsc. Wiem jedno. Jesli tylko wybierzesz sie do Trømso, nie poznasz prawdziwej Norwegii. Osobiscie zakochalam sie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trømso [czyt. Trumso] najwieksze miasto põlnocy. Polozone na wyspie Tromsøya, za kołem podbiegunowym. Nazywane takze: Wrotami Arktyki, badz bardziej romantycznie Nordens Paris -Paryz Polnocy.<br />
Honningsvåg najbardziej wysuniete na polnoc miejsce w gminie Nordkapp. </p>
<p>Nie da sie porownac tych dwoch miejsc. Wiem jedno. Jesli tylko wybierzesz sie do Trømso, nie poznasz prawdziwej Norwegii.<br />
Osobiscie zakochalam sie w Honningsvåg. Cisza&#8230;gory, morze i nic poza tym. Zero drzew, zero pospiechu, zero ruchu. Tylko natura i to w wersji totalnie surowej! Tam nawet cywlizacji za wiele nie ma. Mieszkancow 2 tysiace, a podobno jak raz do roku przyplywa tam duzy prom, to na pokladzie znajduje sie wiecej ludzi niz tym miejscu.<br />
Uwielbiam to miejsce, ludzi, te male sklepiki w ilosci trzech na krzyz&#8230;wielkie statki..zapach ryb&#8230;.i ten wiecznie wiejacy wiatr&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/tromsohonningsvag.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zorza polarna prawda i mity</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/zorza-polarna-prawda-i-mity.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/zorza-polarna-prawda-i-mity.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 02:36:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Codziennie]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5781</guid>
		<description><![CDATA[Wrocilam z poszukiwan zorzy. Udalo sie. Widzialam jej tyle ile chcialam! Co ciekawe, najfajniesze widzialam w miejscu, gdzie sama znalazlam, badz przypadkowo. Miejsca, ktore podobno sa &#8222;pewniakami&#8221; tym razem zawiodly..choc z drugiej strony&#8230;bylo jedno miejsce, gdzie zaskoczyl mnie ksztalt zorzy&#8230;Bo byl taki geometryczny, jakby kot podrapal niebo i zostaly slady zielonkawe na niebie. Teraz juz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wrocilam z poszukiwan zorzy. Udalo sie. Widzialam jej tyle ile chcialam! Co ciekawe, najfajniesze widzialam w miejscu, gdzie sama znalazlam, badz przypadkowo. Miejsca, ktore podobno sa &#8222;pewniakami&#8221; tym razem zawiodly..choc z drugiej strony&#8230;bylo jedno miejsce, gdzie zaskoczyl mnie ksztalt zorzy&#8230;Bo byl taki geometryczny, jakby kot podrapal niebo i zostaly slady zielonkawe na niebie. Teraz juz wiem, dlaczego The Ice Cathedral ma taki wlasnie kszalt.</p>
<p>Jak wyglada zorza?<br />
Troche jak taka mgielka na niebie, tylko bardzo &#8222;elastyczna&#8221; wijaca sie po niebie, zanikajaca i znow pojawiajaca sie. Jest tak ulotna, delikatna, a czasem czuc jakby jej sile..ech&#8230;nielatwe to opisywanie. To tak jakby ktos wzial pedzel z farba i bardzo delikatnie zaczal malowac &#8222;smugi&#8221; na niebie&#8230;:)))</p>
<p>Proba zdjec<br />
Iluminacja kolorow nie jest tak intensywna jak pokazuja ja na video. Powodem jest bardzo duzy problem z uwiecznieniem tego zjawiska. Niestety. A jak juz uda sie, to ze wzgledu na dlugi czas naswietlania, kolory sa bardziej intensywne. Choc&#8230;zdarza sie, ze naprawde widac ja doskonale. I bylo kilka takich, ktore po prostu swiecily jak szalone. Ciekawe tez bylo to, ze czasem jakby niebo bylo podswietlone od dolu, jakby ktos podszedl i je podswietlal. Niesamowity widok. </p>
<p>Kolory<br />
Trømso &#8211; jest idealnym miejscem w Norwegii do ogladania zorzy, ze wzgledu na jego dobre polozenie geograficzne, ale tutaj nie zobaczymy &#8211; a raczej bardzo bardzo rzadko ujrzymy zorze kolorowa. Najczesciej jest to zorza zielona (czyli atomy zderzaja sie z czasteczkami tlenu). Reszte kolorow najlepiej obejrzec w Rosji albo wybrac sie na Alaske. Tam podobno to jest najbardziej mozliwe. Zatem wiadomo, gdzie bede chciala pojechac nastepnym razem :D</p>
<p>Dzwiek<br />
Nie latwo uslyszec. Pytalam wielu ludzi, ktorzy ogladaja zorze codziennie&#8230;i mieli z tym niezly problem. Inny pan znow opowiedzial mi, o tym jak on kiedys slyszal ja i wydaje mi sie, ze jest bliska prawdy. Mianowcie opisal to jako szeleszczenie, troche jakby male drobne iskierki spadaly..jakby szelest celofanu&#8230;ech&#8230;<br />
Nagralam kilka dzwiekow..zobacze co tam jest jak wroce, ale wydaje mi sie, ze dodatkowym elementem wchodzacym w sklad dzwieku zorzy jest wiatr&#8230;faktycznie ma sie wrazenie, jakby slyszalo sie drobne wyladowania na niebie&#8230;ale czy to jest mozliwe?</p>
<p>Nie moge zasnac po tylu wrazeniach&#8230;bede pisac.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/zorza-polarna-prawda-i-mity.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polarne przemyslenia</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/polarne-przemyslenia.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/polarne-przemyslenia.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2011 14:47:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Codziennie]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5775</guid>
		<description><![CDATA[Dotarlam. W samolotach w ktorych trzeslo niemilosiernie, dwa razy ryczalam. Ze szczescia. Z widokow, z tej niezwyklej przestrzeni, ktorej szukalam&#8230;I znalazlam ja tutaj&#8230;!!!!Kurwa! Jak tutaj jest pieknie! Trømso to pestka w porownaniu z tym. Spanie na lotnisku, gwizdanie pana od kontroli lotow na mnie, bo poszlam nie tam, gdzie powinnam&#8230;Ci wszyscy ludzie&#8230;Bylam jedna dziewczyna, ktora [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dotarlam. W samolotach w ktorych trzeslo niemilosiernie, dwa razy ryczalam. Ze szczescia. Z widokow, z tej niezwyklej przestrzeni, ktorej szukalam&#8230;I znalazlam ja tutaj&#8230;!!!!Kurwa! Jak tutaj jest pieknie! Trømso to pestka w porownaniu z tym.<br />
Spanie na lotnisku, gwizdanie pana od kontroli lotow na mnie, bo poszlam nie tam, gdzie powinnam&#8230;Ci wszyscy ludzie&#8230;Bylam jedna dziewczyna, ktora w ogole leciala w te okolice&#8230; nie wspominajac, ze lecialo okolo 4 osob. Kiedy wyladowalismy w Honningsvåg, poczulam, ze to jest wlasnie TO miejsce, gdzie czuje, ze powinnam byc.<br />
Tutaj nie ma nic, sa tylko gory, powietrze niczym nie zmacone i nieograniczona przestrzen!<br />
Wyszlam z malego lotniska, zapytalam pana o droge, a on, ze mnie podwiezie, wiec w hostelu bylam w mig. To nie koniec niespodzianek, wchodze do hostelu, a dziewczyna pyta mnie czy jestem z Polski i nagle mowi w jezyku, ktory doskonale znam :) Iwona jest tutaj juz kilka lat, pokoj z wielosobowego zamienil sie w jednoosobowy, pomoc wszelka udzielona. Poszlam szybko do miasta, bo niewiele czasu jest tutaj, by nawet zdjecie zrobic, zaraz robi sie ciemno. Pobieglam, dowiedzialam sie kiedy moge na Nordkapp pojechac i czy sie da (da sie!) spacerowalam i zziebnieta wrocilam. A tutaj dowiaduje sie, ze Iwona pytala szefowa czy moge przyjsc na party pracownikow&#8230;wiec dzisiaj wieczorem jestem zaproszona na party a ja nawet normalnych spodni nie mam&#8230;nie mowiac o tym, ze otrzymalam taka genialna zupe na pokrzepienie&#8230;ze az mi brak slow. Chodze i lzy same cisna mi sie w kacikach&#8230;jestem taka szczesliwa, ze tutaj jestem. A te male &#8211; wielkie akcenty, tylko utwierdzaja mnie w przekonaniu, ze jestem w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Telefon milczy. Cisza jest piekna. Nie boje sie. Nie spiesze. Ufam sobie i temu co widze. Nie boje sie samotnosci.Bo to nie samotnosc. Na kazdym kroku ktos lagodnie sie usmiecha. Niczego mi nie brak. Nie tesknie. W ogole. Rozmyslam chwilami. Czasem, ktos mnie poruszy, ale obiecalam sobie, ze ten czas-tutaj, bedzie tylko i wylacznie czasem dla mnie. Dlatego do niedzieli, juz wiecej nie napisze. Musze zapamietac to uczucie tutaj. Ta wolnosc. Ta sile. By juz nigdy wiecej nikt, nie sprobowal wmowic mi, ze marzenia sa nie do spelnienia, ze zycie jest biale albo czarne i ze nie da sie czegos. Na szczecie to nieprawda. NIEMOZLIWE NIE ISTNIEJE.<br />
Kocham Wolnosc. Kocham Zyc. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/12/polarne-przemyslenia.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Honningsvåg</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/honningsvag.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/honningsvag.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 20:14:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Codziennie]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5773</guid>
		<description><![CDATA[Jutro ekstremalny dzien. Wszystko przygotowalam, czolowke naprawilam, bo nie stykala. Jutro totalny koniec swiata! Wstaje bardzo wczesnie rano przed 4. Potem loty, z trzema przesiadkami i jestem. Na lotnisku w Honningsvåg. Potem juz tylko droga piechota. Mapa wydrukowana, topografia terenu rozpracowana, mine kilka jeziorek, przejde kolo 2 km i jestem na miejscu. Niby proste, ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jutro ekstremalny dzien. Wszystko przygotowalam, czolowke naprawilam, bo nie stykala. Jutro totalny koniec swiata! Wstaje bardzo wczesnie rano przed 4. Potem loty, z trzema przesiadkami i jestem. Na lotnisku w Honningsvåg. Potem juz tylko droga piechota. Mapa wydrukowana, topografia terenu rozpracowana, mine kilka jeziorek, przejde kolo 2 km i jestem na miejscu. Niby proste, ale zawsze to wszystko wyglada inaczej, niz na mapie&#8230;Patrze na to wszystko i nie wierze! Kurwa!:))<br />
Tam juz nigdzie nie uciekne&#8230; Potem jak sie uda i pozwoli szczescie Nordkapp. Uff&#8230;stresik maly jest. Czas zaczac sie pakowac.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/honningsvag.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zielona</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/zielona.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/zielona.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 20:05:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5768</guid>
		<description><![CDATA[piekna, nieuchwytna, tanczaca na niebie&#8230;:))) Wszystkim marzycielom :* 29 XI 2011]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>piekna, nieuchwytna, tanczaca na niebie&#8230;:)))</p>
<p>Wszystkim marzycielom :*<br />
29 XI 2011</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/zielona.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>2</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/5766.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/5766.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 08:50:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Codziennie]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5766</guid>
		<description><![CDATA[Wyjazd planowalam dosyc dlugo, wszystko zalatwilam kilka miesiecy temu i wiele nie pamietalam z tego co wymyslilam. Wydrukowalam wszystkie dokumenty, spakowalam sie i juz lecialam. Jakie to cudowne uczucie bylo patrzec z samolotu na miejsce, gdzie mam pozostac na krotka chwile&#8230;jak dobrze poczuc, ze mozna zaufac sobie bez cienia zwiatpienia&#8230; Bo to, co dla siebie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wyjazd planowalam dosyc dlugo, wszystko zalatwilam kilka miesiecy temu i wiele nie pamietalam z tego co wymyslilam. Wydrukowalam wszystkie dokumenty, spakowalam sie i juz lecialam.<br />
Jakie to cudowne uczucie bylo patrzec z samolotu na miejsce, gdzie mam pozostac na krotka chwile&#8230;jak dobrze poczuc, ze mozna zaufac sobie bez cienia zwiatpienia&#8230;<br />
Bo to, co dla siebie przygotowalam, przeroslo moje najsmielsze oczekiwania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/5766.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TRØMSO</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/tr%c3%b8mso.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/tr%c3%b8mso.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 08:47:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Codziennie]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5763</guid>
		<description><![CDATA[Paszport sie wyjasnil. Wszystkie kontrole przeszlam, nawet kubek termiczny przeszedl. Trømso ma niezwykly klimat. Wyglada jak wielki dom, a w nim porozpalane wszystkie male lampiony i swieczki. W powietrzu czujesz goraca czekolade, a bajeczne male domki, jakby zapraszaly Cie, bys na chwile przysiadl. Ciagle jest ciemno. Budzilam sie co kilka godzin, i zerkalam przez okno. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Paszport sie wyjasnil. Wszystkie kontrole przeszlam, nawet kubek termiczny przeszedl.<br />
Trømso ma niezwykly klimat. Wyglada jak wielki dom, a w nim porozpalane wszystkie male lampiony i swieczki. W powietrzu czujesz goraca czekolade, a bajeczne male domki, jakby zapraszaly Cie, bys na chwile przysiadl. Ciagle jest ciemno. Budzilam sie co kilka godzin, i zerkalam przez okno. Nie dlatego, ze spac nie moge, wrecz przeciwnie! Ale dlatego, ze widok z mojejgo okna jest powalajacy no i jest ciermno!  Nadal pochmurno dzisiaj, co mnie zupelnie nie zaskakuje. Wiem, ze w sobote ja zobacze. A nawet jesli, nie bedzie mi dane, to FAKT, ze tutaj sie znalazlam jest dla mnie juz najwiekszym spelnionym marzeniem. Tymczasem lecem do informacji i kolejke i na gore, ktora wyrasta mi pod nogami.<br />
Jesli Trømso jest tak kosmiczne..to jakie bedzie Honningsvag. Juz wiem, ze tam z lotniska bede musiala isc z kapcia okolo 2 km, poniewaz nie ma tam zadnych srodkow komunikacji&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/tr%c3%b8mso.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>NAJWIĘKSZE MARZENIE</title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/najwieksze-marzenie.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/najwieksze-marzenie.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 15:57:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Codziennie]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5758</guid>
		<description><![CDATA[Jestem bardzo poddenerwowana. Nie mogę się skupić, nie mogę myśleć, nie mogę jeść, ale mogę spać. Troszkę się boję. Jednocześnie czuje niezwykle miłe uczucie, delikatnie szczypiące mnie w policzek. Nie wierzę!! To się dzieje naprawdę &#8211; właśnie spełniam swoje największe marzenie!!! Nie wierzę. Mój pomysł naprawdę wymknął mi się spod kontroli&#8230;zapukał właśnie i delikatnie szepcze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem bardzo poddenerwowana. Nie mogę się skupić, nie mogę myśleć, nie mogę jeść, ale mogę spać. Troszkę się boję. Jednocześnie czuje niezwykle miłe uczucie, delikatnie szczypiące mnie w policzek. Nie wierzę!! To się dzieje naprawdę &#8211; właśnie spełniam swoje największe marzenie!!!<br />
Nie wierzę. Mój pomysł naprawdę wymknął mi się spod kontroli&#8230;zapukał właśnie i delikatnie szepcze mi do ucha, że to już czas, wsiąść w samolot i poszukać upragnionej, niesamowitej, nieuchwytnej i tak bardzo tajemniczej w swej postaci zorzy&#8230;</p>
<p><iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/sBWPCvdv8Bk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Jak bardzo chciałabym ją zobaczyć&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/najwieksze-marzenie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/5702.html</link>
		<comments>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/5702.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Nov 2011 09:18:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>niemozliwe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Codziennie]]></category>
		<category><![CDATA[Koncertowo]]></category>
		<category><![CDATA[Muzycznie]]></category>
		<category><![CDATA[Naukowo]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.niemozliwenieistnieje.pl/?p=5702</guid>
		<description><![CDATA[Jakaś wiosna tej jesieni]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakaś wiosna tej jesieni  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.niemozliwenieistnieje.pl/2011/11/5702.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

