To są niezłe brzmienia! Teraz to już w ogóle nie wyjdę z mieszkania… ale mi się z rana ciśnienie podniosło. Uff…potrzebowałam tego. Obudziłam się w 3 sekundy nie tylko ze snu… Ach te marzenia…
Wyciągam Haverę i pedałuje do labu :)
To są niezłe brzmienia! Teraz to już w ogóle nie wyjdę z mieszkania… ale mi się z rana ciśnienie podniosło. Uff…potrzebowałam tego. Obudziłam się w 3 sekundy nie tylko ze snu… Ach te marzenia…
Wyciągam Haverę i pedałuje do labu :)
Dużo mi się ostatnio śni. Dzisiaj wyprowadzka. Miałam tego tyle, że zdesperowana powiedziałam pewnej kobiecie, której nie znałam, „nie dam rady się zabrać z tym wszystkim”. Spojrzała i zdecydowanym głosem kazała mi spokojnie wszystko ucisnąć i da radę. I dało. Śmieszne, bo pianino weszło do torby papierowej, w której były jeszcze 4 pudełka, śpiwór, pulpit. W niewiarygodny także sposób umiałam utrzymać 2 plecaki, wiolonczelę, gitarę (?!), a przy wyjściu zebrać 4 pary butów, zielone, trampy, żółte i oczywiście na obcasie. Uff… Udało się.
Bolą łapy od ścianki, grania
ale tak przed kawką…
czas na looper :))
A girl and her cello, originally uploaded by Rune Johnsson.
Jeszcze tylko koszyk i będzie
Warsaw Musical Bikes ;)
….zdobyłam:
Spóźnieni kochankowie Whartona
Złodziej czasu Pratchett’a
Przewodnik po Warszawie i
bilet na koncert Bobby’ego McFerina ;)
Mogę iść spać.
Wolność, rowery, wiatr we włosach!
Muzyka, kilka machów z Christiania.
ja i ONE – najważniejsze – dwie
Z pozoru inne- a jak podobne
A & M
Göteborg – Kopenhaga
i przeżycia takiej chwili zrobię dużo.
A w cholerę z tymi zasadami. I co z tego, że pomysły wydają się absurdalne? Kogo to obchodzi? Na weryfikacje przyjdzie czas. Więc po co się zastanawiać. Trzeba iść do przodu. Zadziałać. Odważyć się. Nie myśleć…
